Na ostatni weekend marca zaplanowałem rajd rowerowy szlakiem budowli hydrotechnicznych zlokalizowanych na rzece Słupia. W założeniu miała to być lekka wycieczka rowerowa. Taka wprawka do mocniejszych wypadów w sezonie. Miało być luźno, spokojnie i bez napinki… a było?

Ci co byli doświadczyli jak może zmęczyć rajd rowerowy nawierzchnią szlaku, która trzyma Cię za koła… dokładnie takie można było odnieść wrażenie jadąc na większości odcinków wybranej trasy. Ale od początku… Nasz rajd rowerowy rozpoczęlismy w Bytowie. Wyruszyliśmy z parkingu pod zamkien i obraliśmy kierunek na pierwszy z zaplanowanych celów – Elektrownia Wodna Gałąźnia Mała. Zaczynało się bajecznie. Wspaniały rześki wiosenny poranek, wschodzące słońce i rower… Czego można chcieć więcej? Po opuszczeniu podbytowskich asfaltów wbiliśmy się na piaszczyste leśne dukty szlaku USBS. Jego nazwa pochodzi od nazw miejscowości przez które przebiega (Ustka – Słupsk – Bytów – Sominy). Początkowo USBS-em jechało się nawet dobrze. Pomimo jego piaszczystej ale mokrej nawierzchni posuwaliśmy się do przodu bardzo sprawnie.

Przed dotarciem do Elektrowni Wodnej Gałąźnia Mała odwiedziliśmy zamek wodny zlokalizowany nieco wcześniej. Położony na wzgórzu spiętrzającym wodę daje możliwość spojrzeć na okolicę ze wzniesienia. Sama elektrownia położona jest w malowniczej dolinie. Oddana do użytku w 1920 roku ze względu na zastosowane rozwiązania techniczne była jedną z najnowocześniejszych elektrowni wodnych w Europie. Krótki postój i ruszamy dalej. Kolejny cel to Elektrownia Wodna Krzynia. Po drodze mamy znów do czynienia z piaszczystymi leśnymi drogami. Jadąc zadawaliśmy sobie pytanie: Kto wpadł na tak durny pomysł, żeby tą trasą wytyczyć szlak rowerowy (USBS i niebieski szlak rowerowy elektrowni wodnych)? Ten odcinek pomimo swoich walorów przyrodniczych do turystyki rowerowej z sakwami z pewnością się nie nadaje. Najciekawsze dopiero było przed nami… Kolejny postój zaserwowaliśmy sobie w Dębnicy Kaszubskiej gdzie zatrzymaliśmy się na kawie i ciachu w lokalnej piekarni. Tak dobrej i tak dużej drożdżówki już dawno nie jadłem… (link instagram).

Więcej zdjęć znajdziesz w galerii Google – Rajd rowerowy szlakiem lektrowni wodnych na Słupi

Z Dębinicy do Elektrowni Krzynia dojechaliśmy bez większych problemów. Elektrownia Wodna Krzynia to obiekt wybudowany w 1926 roku i stanowi najniższy stopień wodny kaskady rzeki Słupi. Minęliśmy elektrownię i zaczęła się jazda… jazda szlakiem USBS., a właściwie jej kontynuacja. Niestety przemieszczanie się tym odcinkiem nie należało do najprzyjemniejszych. Można było odnieść wrażenie, że droga trzyma nas za koła. Opór jaki stawiał jeszcze nie wyschnięty po zimie leśny dukt wyssał z nas wszystkich energię bardzo szybko. Podjęliśmy decyzję o przesiadce na najbliższy asfalt i dojazd nim do Bytowa. Po drodze jeszcze zahaczyliśmy na sekundkę i zdjęcie w Niepoględziu. Tamtejszy majestatyczny pałac położony po środku parkowego starodrzewia wybudowany został po 1864 roku, osadzony na kamiennych fundamentach pierwotnego dworku myśliwskiego z końca XIV wieku. Wieś Niepoględzie od 1733 r. należała do rodziny von Zitzevitz, ale już w 1882 r. przeszła w posiadanie von Puttkamerów.

Do Bytowa dojechaliśmy w godzinach późno popołudniowych, ale na tyle wcześnie żeby odwiedzić jeszcze gotycką wieżę św. Katarzyny. To pozostałość po pierwszej świątyni Bytowa. Nie wiadomo dokładnie, którego roku sięgają początki świątyni. Według pewnych źródeł szacuje się, że świątynia mogła powstać jeszcze przed objęciem Bytowa przez Zakon Krzyżacki, czyli przed rokiem 1346 rokiem. W pobliżu wieży znajduje się również zamek krzyżacki Wybudowany w 1406 roku przez Zakon Krzyżacki. Zamek wzniesiono na planie prostokąta o wymiarach 49×70 metrów. Z zamkowego dziedzińca zjechaliśmy już na parking gdzie zostały nasze samochody.

Statystyki rajdu rowerowego
Długość trasy: 85 km
Średnia prędkość z postojami: 9 km/h
Czas jazdy z przerwami: 9 godz. 20 min.
Łącznie podjazdów: 759 m
Łącznie zjazdów: 805 m
Przewyższenia: 137 m

Mapa trasy rajdu szlakiem elektrowni wodnych na Słupi

Źródło: © autorzy OpenStreetMap

Pobierz ślad GPX

Trasę rajdu rowerowego zaprojektowano na podstawie map przygotowanych przez Wydawnictwo Eko-Kapio na zlecenie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego

Polecamy inne ciekawe szlaki w regionie:

W Pomorskim możesz zwiedzić również elektrownie wodne na Raduni, które odwiedziliśmy również. Relację z wycieczki znajdziesz TUTAJ

Organizując nasze wycieczki i rajdy rowerowe staramy się jechać tam gdzie nas jeszcze nie było. Wybieramy często drogi, którymi jeszcze nie jechaliśmy. Dzięki temu bardzo często natrafiamy na ciekawe, czasami pasjonujące perełki regionu. Oczywiście czasem zdarza się droga nieprzejezdna lub trudno przejezdna, ale w końcu na tym polega odkrywanie… nie zawsze jest z górki, nie zawsze jest po asfalcie i nie zawsze musi być wygodnie.

 

Autor:
Piotrek Książek

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *