Jak ważna jest dobra kondycja stawów kolanowych najlepiej wie ten co miał z nimi problemy… Staw kolanowy to jeden z ważniejszych o ile nie najważniejszy „zawias” dla rowerzysty, ale również ten najbardziej narażony na „zużycie”.

Pewnego razu wybrałem się do ortopedy celem porady – Jak zadbać o swoje stawy, jak im pomóc i wzmocnić, jakie preparaty i suplementy zastosować, żeby zminimalizować ryzyko kontuzji. Spodziewałem się listy przypominającej tablicę Mendelejewa … a tutaj pan doktor rzucił w moim kierunku trzy słowa: „galaretka z kurzych łapek”.

Pierwsza myśl – Masakra! Kto to będzie robił! Kto się będzie babrał w tych ptasich pazurkach! Ale skusiłem się…

Wybrałem się do osiedlowego sklepu z paszą dla drapieżników i nabyłem:

– 2 kg kurzych łapek

– dwie indycze golonki (podudzia)

po drodze w kierunku kuchni w warzywniaku:

– marchewka

– pietruszka

– kawałek selera

– kawałek pora

– kilka ząbków czosnku

W kuchni przymykając się pomiędzy zakupami dobyłem z szafki:

– 1 płaską łyżeczkę soli

– 5 ziarenek ziela angielskiego

– liść laurowy

– kilkanaście ziarenek pieprzu

– szczypta kwasku cytrynowego

I co dalej? Leży to wszystko na bufecie i czeka – samo się nie zrobi! Trzeba się wziąć i po kolei…

Z łapek usunąć ewentualne pozostałości skóry, odciąć pazurki i opłukać. Włożyć go garnka razem z umytymi indyczymi golonkami, zalać wodą, powoli doprowadzić do wrzenia. Zebrać szumowiny – to taka mało estetyczna piana na powierzchni. Dodać ziele angielskie, liść laurowy, pieprz i sól. Następnie zmniejszyć gaz lub moc do minimum i w bardzo wolnym tempie bardzo długo gotować pod przykryciem (nawet kilka godzin). Kiedy mięso zaczyna samo odchodzić od kostek, dołożyć do garnka obraną i umytą włoszczyznę, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek. Kiedy włoszczyzna będzie miękka przelać przez sito wywar do innego garnka. Z lekko przestudzonych łapek można usunąć wszystkie kostki, a to co zostanie włożyć do przecedzonego wywaru. Ja osobiście wolę wykorzystać tutaj mięso z indyczych golonek. Obieranie kurzych łapek i mięso z nich jakoś do mnie nie przemawia. Doprawić do smaku kwaskiem cytrynowym, ewentualnie solą i pieprzem. Przelać do salaterek i przestudzić, a następnie wstawić do lodówki aby galaretka stężała. Galaretkę podawać z ulubionym octem, sokiem cytrynowym lub chrzanem…

…i cieszyć się sporą dawką zdrowego naturalnego kolagenu dostarczonego do naszych kolan!

Pozwoliłem sobie pominąć zdjęcia z przebiegu pracy nad tą porcją zdrowia – kurze łapki są  zdecydowanie mniej fotogeniczne od jesiotra lub łososia… wyglądem nie grzeszą, ale dla smaku i ilości dobrodziejstwa warto zgrzeszyć!