Sklepy rowerowe w swoich ofertach proponują wiele typów rowerów potocznie nazwanych górskimi.. Decydując się na zakup maszyny tego rodzaju, powinniśmy przygotować się do takiej transakcji.  Zaznajomić z kilkoma podstawowymi zagadnieniami dotyczącymi rodzajów rowerów górskich (MTB), geometrii , komponentów itp. Wszystko po to, żeby wybrać ten najbardziej odpowiedni, optymalny dla nas. Istotnym przy wyborze roweru górskiego jest jasne sprecyzowanie oczekiwań i celów. Podstawowych zestawem pytań, na które należy sobie odpowiedzieć to: Do czego jest mi potrzebny rower? Do jazdy rekreacyjnej, czy tej z większą dawką adrenaliny? W jakim terenie będę się poruszał?

Wielokrotnie na zawodach, rajdach turystycznych czy innych mniej oficjalnych okazjach spotykam się z ludźmi, którzy kupili sobie fulla i w żaden sposób nie wykorzystują jego potencjału i możliwości. Na proste pytanie – Po co Ci taki rower? Albo nie umieją odpowiedzieć, albo twierdzą, że solidniej wygląda, jest bardziej „odjazdowy” … Po pewnym czasie przychodzi w wielu z tych przypadków refleksja… – Mogłem kupić „sztywniaka”, bo ten full to się ugina na podjazdach, bo jest miękki i tracę sporo energii … ot takie rozczarowania i w efekcie zniechęcenie. A można było przemyśleć zakup i kupić w tym samym budżecie hardtraila MTB z lepszym osprzętem.

To tak w kwestii odpowiedzi na nasuwające się (niektórym czytelnikom) pytanie: Po co porównywać fulla do hardtraila, to przecież dwa różne typy rowerów … a no właśnie po to co powyżej

Opisy testowanych modeli

Model Spark 700 RC zbudowano na karbonowej ramie wykonanej z włókien HMX. To wg. producenta jedna z najlżejszych ram typu full suspension na rynku. Wyposażono ją w produkowany wyłącznie dla Scotta damper FOX Nude oraz opatentowaną technologię sterowania TwinLoc, połączoną z funkcją kontroli trakcji Traction Control, pozwalającą na trzy ustawienia ugięcia / geometrii dla dowolnej optymalizacji jazdy. Prościej? Jedną manetką regulujemy pracę dampera i przedniego amortyzatora. Za płynną pracę przedniego zawieszenia odpowiada widelec FOX 32 Float Performance Elite Air. Napęd tego cacuszka to 11 biegowy SRAM XX1, a za jego wyhamowanie odpowiadają podzespoły przygotowane przez Shimano w linii XTR M9000 Disc. Ten wyścigowiec od Scotta porusza się na 27,5 calowych obręczach Syncros XR RC, 28H / Tubeless ready obutych w kapcie od Schwalbe Rocket Ron EVO/2.25. Ta całość (pozwoliłem sobie nie wymienić kilku innych składników) waży niespełna 10kg (dokładnie 9,9kg). Scott Spark 700 RC to replika roweru teamu Odlo MTB Racing i 3Rox .

Szczegółowy opis i wrażenia z jazdy tym modelem pominę, a chętnych bliższego poznania odeślę do wcześniejszej publikacji opisującej dwa topowe full-e od Scott’a – wspomnianego Sparka z Geniusem TUTAJ

Scott Scale 700 RC został zbudowany na bazie ramy wykonanej z włókien karbonu HMX i jest to jedna z najlżejszych na rynku ram typu hardtail . Przednie koło tego ścigacza zostało zawieszone na widelcu Rock Shox SID połączonym z technologią RideLoc, pozwalającą na trzy ustawienia ugięcia dla optymalizacji jazdy. Testowany model napędzany nogą kolarza za pomocą 11 biegowego układu SRAM XX1. Tego zawodnika wagi lekkiej wyposażono w niezawodne hamulce Shimano XTR M9000 Disc. Scale 700 RC toczy się na kołach zbudowanych na obręczach Syncros XR RC 28H / Tubeless ready, na które naciągnięto opony Schwalbe Rocket Ron EVO / 2.1. Producent podaje, że Scale 700 RC jest w pełni gotowy do wyścigów…

Wrażenia z jazdy Scale 700 RC

Rowery testowaliśmy na obszarze Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, czyli w terenie dość mocno pofałdowanym, ale bez znacznych przewyższeń, stromych stoków, mocnych technicznych zjazdów czy trudnych singli. Test przeprowadziliśmy raczej bez niepotrzebnego ryzyka uszkodzenia lub awarii sprzętu. Tym samym może nie w pełni wykorzystaliśmy ich możliwości, ale nie na tym nam zależało. Nie był to test wytrzymałości, a bardziej porównanie gatunków, rodzajów…

Do testowania dostaliśmy trzy modele (Spark i Genius opisane TUTAJ). Wszystkie trzy objeżdżaliśmy tego samego dnia w tym samym terenie i na tej samej trasie. Muszę szczerze przyznać, że z początku nie bardzo leżała mi jazda na tym niepozornym (w porównaniu z dwoma pozostałymi) rowerku … Jakiś taki mało efektowny w porównaniu ze swoimi braćmi – I zonk! Jakież było moje ździwko jak dosiadłem tego koziołka …  Pierwsze wrażenie, to wygodna pozycja na siodełku, pewność chwytu kierownicy i niemalże genialne prowadzenie w zakrętach.

Co tu dużo pisać Scott Scale sprawuje się dokładnie tak jak powinien rasowy ścigacz MTB! Jest stabilny na szybkich łukach, sprawnie skręca na ciasnych zakrętach – lepiej niż myślałem. Techniczne zjazdy też nie są dla niego problemem. Ale najwięcej frajdy w tym przypadku dają podjazdy! To wręcz fenomenalny fighter podjazdowy… Wydaje się, że sam pokonuje wzniesienia ku górze. Jego geometria i pozycja za kierownicą powoduje, że rower zdaje się być przyklejony do trasy. To co z początku nie bardzo mi odpowiadało przy ocenie wizualnej, czyli krótki skok przedniego amortyzatora, na  podjazdach jest wręcz dobrodziejstwem. Scale 700 RC to maszyna stworzona do podjeżdżania.

Podsumowanie

Reasumując Scott Scale 700 RC vs. Scott Spark 700 RC obydwa to dla mnie mistrzostwo świata, chciałbym mieć w swojej stajni obydwa! Dlaczego? Ano właśnie dlatego, że to dwa różne rowery, o odmiennych charakterystykach, do nieco innych zadań. W warunkach w jakich realizowaliśmy materiał najlepiej sprawdzał się Scale. Spark-owi brakowało odrobinę sztywności i stabilności na podjazdach. Niżej umieszczony środek ciężkości w Scale również daje mu przewagę na szybkich i ciasnych zakrętach. Za to Spark, można śmiało powiedzieć jest królem zjazdów, technicznych  trudnych uskoków. Należy również tutaj nadmienić, że testowane przez nas modele to rowery typowo wyścigowe. Zastosowane w nich rozwiązania niekoniecznie dadzą oczekiwaną przyjemność i zdadzą w 100% egzamin podczas turystyki rowerowej.

Dzięki przeprowadzonym testom ja odpowiedziałem sobie na postawione na początku pytanie, proszę jednak pamiętać, że to są moje subiektywne odczucia i nie każdy musi się z nimi zgadzać.

A jeżeli chcecie się sami przekonać, który model Wam bardziej odpowiada możecie skorzystać z dni testowych Scotta. Wystarczy, że weźmiecie udział w imprezie organizowanej przez Wysepkę – Scott Test Tour

Rowery testowali:

Piotrek Książek – LubimyRowery.pl

Krzysztof Kochanowicz – GR3miasto

Testowe modele Scott-ów udostępnił Sklep Rowerowy Wysepka w Hali Olivii z Gdańska

Autor

Piotrek Książek

Nie będzie nowością jeżeli powiem, że zdecydowana większość nowych rozwiązań wywodzi się spoza wielkiej wody… choć w tym przypadku tylko korzenie tego rowerowego giganta wywodzą się z USA, a sama firma swą główną kwaterę od kilku dziesięcioleci zlokalizowała w Szwajcarii. I to również można zauważyć w jej produktach… szwajcarska precyzja nie jest im obca. Wybrane przez nas modele to rodowici, charakterni górale wywodzący z serca Alp  naszpikowani nowościami technologicznymi i najnowszymi rozwiązaniami konstrukcyjnymi. Tak właśnie Scott-y słyną w swoich kategoriach z wysokiej jakości produktów. Wysoka jakość, najlepsze materiały, świetne wzornictwo …

Do testów dostaliśmy dwa modele i przeciwstawiliśmy je sobie mając pełną świadomość, że to dwie różne maszyny. Łączy je co prawda kilka elementów, ale ich charakterystyka i przeznaczenie jest nieco inne. W tym porównaniu naszym głównym celem było wyrobienie sobie opinii o nowym rozmiarze kół/opon – 27 Plus, w które został wyposażony  objeżdżany Genius. Oczywiście – Genius oferuje również w swojej linii modele na „cienkiej oponie”, ale my chcieliśmy mieć również porównanie pomiędzy tymi dwiema kategoriami roweru … ot takie dwie pieczenia na jednym ogniu. Dosłownie OGNIU, bo maszyny było gorące pod wieloma względami!!!

Kilka słów o testowanych sprzętach wg. specyfikacji producenta

Model Spark 700 RC zbudowano na karbonowej ramie wykonanej z włókien HMX. To wg. producenta jedna z najlżejszych ram typu full suspension na rynku. Wyposażono ją w produkowany wyłącznie dla Scotta damper FOX Nude oraz opatentowaną technologię sterowania TwinLoc, połączoną z funkcją kontroli trakcji Traction Control, pozwalającą na trzy ustawienia ugięcia / geometrii dla dowolnej optymalizacji jazdy. Prościej? Jedną manetką regulujemy pracę dampera i przedniego amortyzatora. Za płynną pracę przedniego zawieszenia odpowiada widelec FOX 32 Float Performance Elite Air. Napęd tego cacuszka to 11 biegowy SRAM XX1, a za jego wyhamowanie odpowiadają podzespoły przygotowane przez Shimano w linii XTR M9000 Disc. Ten wyścigowiec od Scotta porusza się na 27,5 calowych obręczach Syncros XR RC, 28H / Tubeless ready obutych w kapcie od Schwalbe Rocket Ron EVO/2.25. Ta całość (pozwoliłem sobie nie wymienić kilku innych składników) waży niespełna 10kg (dokładnie 9,9kg). Scott Spark 700 RC to replika roweru teamu Odlo MTB Racing i 3Rox . Podobno RC jest gotowy do wyścigów…

Drugi z testowanych Panów Scottów to rasowy sprzęt do zadań ciężkich … Genius LT 700 Tuned Plus

Genius to model z wyrobionym już imieniem ugruntowanego zawodnika w Enduro World Series. LT został doceniony za swoją zdolności do pokonania trudnego terenu, zarówno na podjeździe jak i na zjeździe (sprawdziliśmy to i…). Scott projektując nowego Genius LT 700 Tuned Plus poszedł jeszcze dalej. Przy takiej samej, bogatej i technologicznie zaawansowanej specyfikacji, dodatkowo wyposażył go w koła typu – Plus, co ma dodać mu wygody i pewności prowadzenia. Genius LT Plus został skonstruowany na karbonowej ramie z włókien HMX. Przednie zawieszenie bazuje na widelcu FOX 36 Float Factory Air z goleniami pokrytymi powłoką Kashima o skoku 160 mm. Za pracę tylnego koła odpowiada damper FOX Nude z technologią sterowania TwinLoc (jak w Spark-u). Napęd tego demona bazuje na perfekcji tylnej 11 biegowej przerzutki SRAM X01, a za zatrzymanie odpowiadają hamulce od Shimano model XTR M9020 J-Kit. Genius LT Tuned Plus toczy się na 27,5 calowych obręczach Syncros TR1.5 PLUS 28H / Tubless ready  naciągniętymi oponami Schwalbe Nobby Nic EVO / 2.80. Całe powyższe ustrojstwo wygląda bardzo poważnie i majestatycznie a waży … tylko 12,7kg.

Tyle od producenta i danych katalogowych…

Bawiliśmy się powyżej opisanymi rowerami przez niespełna 4 dni i gdyby nie to, że modele zostały nam wypożyczone i musiały zostać zwrócone w stanie umożliwiającym dalszą jazdę podalibyśmy je bardziej radykalnym testom terenowym… Kolejny element to teren w jakim je ujeżdżaliśmy. Cóż, te dwie maszyny to zwodnicy z górnej półki modeli enduro i XC, a ich środowiskiem naturalnym są trasy i szlaki zdecydowanie górskie. To takie rowerowe kozice… Trójmiejski Park Krajobrazowy z całymi jego dobrodziejstwami oczywiście należy do bardzo ciekawych miejscówek i potrafi dać mnóstwo wrażeń i „fun-u” z jazdy, ale nie jest w stanie w pełni wykorzystać potencjału testowanych Scott-ów.

W teście opisywanych modeli pominiemy formuły z opisem działania napędu obydwu egzemplarzy. Chcąc opisywać te elementy treść miałaby dwukrotnie większą objętość. A Ci co mieli do czynienia z produktami Sram-a wiedzą … złego słowa nie można powiedzieć. Tym bardziej w przypadku testowanych przez nas Spark’a i Genius’a. Topowe modele z górnej półki cenowej muszą być napędzane perfekcyjnym napędem i tak jest w tym przypadku. Podobnie  z resztą jak hamulce w obydwu Scott-ach działały perfekcyjnie. Skupiliśmy się na charakterystyce i właściwościach jezdnych.

Wrażenia z jazdy Spark-iem…

Odczucia wizualne już przed podejściem do tego modelu zapowiadają z czym będziemy mieć do czynienia. Kształt ramy oraz zastosowana kolorystyka dodaje mu smaku, wyrafinowania i daje jasny komunikat „chodź zaszalejemy!” Spark to doceniona przez użytkowników linia, którą od zawsze cechowała szybkość, zwrotność i dynamika. Spark to przykład, jak powinien jeździć wyczynowy rower do wymagającego XC i trailu. Charakteryzuje się wysoką sztywnością ramy, znakomitą zwrotnością i posłuszeństwem w rękach doświadczonego ridera. Geometria zastosowanych rozwiązań dedykowana jest do użytkowników preferujących mocno pochyloną sylwetkę podczas jazdy co z kolei zapewnia i daje wysoką efektywność jazdy. To nie jest model dla amatorów spokojnych i sielankowych przejażdżek pośród wspaniałych pejzaży i krajobrazów. Spark to rasowy i zadziorny wierzchowiec do „ostrej jazdy bez trzymanki”… Pod wodzą doświadczonego rowerzysty doskonale nadaje się do szybkiego pokonywania wymagających traili. Scott Spark to sprzęt z pełną amortyzacją, do agresywnego ścigania w XC i maratonach, z wyjątkowym zawieszeniem, przygotowanym specjalnie na zamówienie i opatentowanym przez producenta. Jazda na nim przynosi wiele emocji i daje morze satysfakcji. Przy mocniejszym naciskaniu pedałów zachowuje się niemalże jak hardtrail. Przy pełnej blokadzie bujania tylnego wahacza są nieodczuwalne. Jedynie na mocnych podjazdach daję się odczuć lekkie wahania raczej nie wpływające negatywnie na starty energii czy utratę równowagi. Spark wręcz uwielbia ciasne i szybkie, kręte single. Jest niesamowicie zwrotny i podatny na oczekiwania prowadzącego go kolarza. Doskonale wyważony z geometrią dostosowaną do szybkiej i wymagającej jazdy posłusznie reaguje na ruchy kierownicą i balansowanie ciałem. W tę geometrię ramy zostały wzorcowo wkomponowane koła o rozmiarze 27,5 cala powodujące większe odczuwanie nierówności terenowych, ale z drugiej strony pozwoliło to na skrócenie całości (w porównaniu do modeli na kołach 29cali), co zdecydowanie poprawia zwrotność i kontrolę na odcinkach technicznych. Podjazdy na tym modelu Scott’a również nie stanowi większych problemów. Nie znaczy to, że podjeżdża sam… Noga musi być! Przednie koło chętnie trzyma się  podłoża i nawet na stromiznach daje poczucie stabilności. Usztywnienie dampera i wyeliminowanie ugięcia zawieszenia sprawia, że pokonywanie podjazdów staje się bardziej efektywne.

Genius LT Tuned Plus – Genialny Olbrzym …

A teraz zamknijcie oczy i wyobraźcie sobie rower, który ma w sobie wszystko z najwyższej półki począwszy od materiału z jakiego wykonany jest jego szkielet (rama) przez specjalnie dla Scotta przygotowany damper i amortyzator przedni, doskonały napęd od Sram-a i bezbłędne hamulce XTR od Shimano… A teraz otwórz oczy i spójrz na potężnego i muskularnego Genius’a LT Tuned Plus. Rower jest przede wszystkim wielki i to niezależnie od rozmiaru ramy. Genius to rower dla tych, którym najlepsze nie wystarcza, a cena nie ma znaczenia. I taka właśnie jest linia Genius, wypasiona w indywidualizowane komponenty wykorzystujące najnowsze rozwiązania i najlepsze materiały użyte do skomponowania tego dzieła. W kwestii wyjaśnienia oznaczenie Genius 700 Tuned u Scott’a otrzymały trzy modele i tak „zwykły” bo bez dodatkowych oznaczeń, (ale tylko w przenośni – jeżeli ten model można uznać za zwykły) to ociekający karbonem (rama, koła, kierownica, mostek, siodło, korby i inne) szlakowy ścigacz zawieszony na Fox-ach Kashimy o skoku 140mm, napędzany X01 od Srama, za którego zatrzymanie odpowiada XTR od Shimano. W efekcie osiągnięto niebagatelny wynik około 12 kg doskonałej zabawy na szlakach. Jego potężniejszy brat – Genius LT 700 Tuned. Gdzie skrót LT pochodzi od zwrotu “long travel”, co oznacza zwiększenie skoku do 170mm, ale to tylko jeden z głównych zabiegów mający go odróżnić od „zwykłego” Genius’a. LT ma zdecydowanie bardziej agresywną geometrię, przedni widelec Fox’a 32 zastąpiony został modelem 36 z nowym tłumikiem FIT4). Pomimo tych modyfikacji Genius LT 700 Tuned ma nadal niesamowicie niską masę bo około 12,1 kg.

W bieżącym roku do dwóch braci „mniejszego i większego” dołączył dosłownie WIELKI brat. Scott wykorzystał rosnące powodzenie rozmiaru 27 Plus i opracował model Scott Genius 700 Tuned Plus. Ten rower jest naprawdę WIELKI!!! Otrzymaliśmy do testów łącznie trzy modele Scott, wszystkie trzy na kołach 27,5 cala. Po zestawieniu wszystkich trzech razem pozostałe dwa (Spark i Scale) wyglądały niemalże jak rowerki dziecięce.

P1080935

Genius LT 700 Tuned Plus jako członek rodziny w wielu elementach nadal przypomina swoich mniejszych braci. Podstawowe podobieństwo opiera się na jakości użytych materiałów i komponentów. Tak jak pozostałe i ten model z grupy ocieka karbonem, tak jak pozostałe modele wyposażony został w indywidualne rozwiązania Fox’a, topowy napęd Sram’a i hamulce Shimano XTR. To co uległo zdecydowanej zmianie i miało dość znaczny wpływ na bardzo radykalne zmiany w budowie roweru to koła … 27 Plus. Ten zabieg wizualnie nie zmienił go aż tak bardzo, wizualne wygląda bardzo podobnie do innych z grupy, ale jego właściwości trakcyjne to już inna bajka. Zastosowany rozmiar koła 27,5 cala, a dzięki zastosowaniu opony Plus średnica zewnętrzna koła niewiele odbiega od 29 cali. Do tego rozmiaru dodajmy jeszcze szerokość opony (2,8 cala) co ma zdecydowanie pozytywny wpływ na stabilne prowadzenie płynniejsze pokonywanie nierówności i przeszkód. W tym przypadku również jak w przypadku FatBike’a nie bez znaczenia jest tutaj niższe ciśnienie w ogumieniu. Poprawia ono przyczepność i podczas pokonywania szybkich zjazdów na nierównym podłożu można odnieść wrażenie, że rower jest przyklejony do szlaku, ale… no właśnie jest pewne ale… grubsza, większa, masywniejsza opona ma również wpływ na zwiększone opory toczenia. Oczywiście pozytywnie wpływa na trakcję, ale wymaga mocnej nogi. Po przejechaniu 110 km po nawierzchni w zdecydowanym stopniu gruntowej, kilka bajecznych kaszubskich zjazdów, kilka podjazdów, dużo błota i bagnistej wiosennej brei – dość mocno dał mi w kość. Nowy Genius to doskonały zjazdowiec… obuty w powiększone opony, doskonale zawieszony, przedni amor o skoku 160mm od Fox’a to główne atuty i mocne strony na zjazdach. Te atuty z kolei będą udręką na podjazdach… i to ta druga strona medalu, coś za coś. Większa, grubsza opona to większy opór na podjazdach, a większy skok przedniego Fox’s to z kolei mało komfortowe unoszenie się przedniego koła na ostrych i mocnych podjazdach. W tym przypadku sprzymierzeńcem rowerzysty jest niska waga tego potwora uzyskana dzięki wykorzystaniu lekkich komponentów.

Podsumowanie

Otóż, moim osobistym faworytem jest Scott … Scott Spark … Dlaczego? Zdecydowaną jego przewagą jest większa uniwersalność. Doskonałe walory rasowego ścigacza szlakowego bezproblemowo pokonującego podjazdy i dającego poczucie dużej stabilności na zjazdach. Genius pomimo jego zalet płynących z większych i grubszych opon jest rowerem o mniejszej funkcjonalności. Niestety doskonała trakcja zjazdowa, komfort i płynność prowadzenia na trasach „w dół” nie jest w stanie zrekompensować (w moim przypadku) większego wysiłku w podjazdy i długie dystanse na szlakach. Bez względu na to Genius zapadł mi w pamięć jako wspaniała, dająca mnóstwo przyjemności z jazdy maszyna produkująca olbrzymie pokłady emocji i wrażeń.

Rowery testowali:

Piotrek Książek – LubimyRowery.pl

Krzysztof Kochanowicz – GR3miasto

Testowane rowery udostępnione przez

Sklep Rowerowy Wysepka w Gdańsku

Autor

Piotrek Książek