Za trzy lata pierwsi cykliści wyruszą po niemal 670 kilometrach Pomorskich Tras Rowerowych. Będą mogli nie tylko wypróbować nowe nawierzchnie i infrastrukturę, ale także podziwiać uroki pomorskiej przyrody. Wkrótce ruszą prace budowlane i modernizacyjne na odcinkach dróg lokalnych i szlaków rowerowych województwa pomorskiego, które są związane z największym projektem rowerowym regionu i jednym z największych w skali kraju. Inwestycja, mająca na celu uatrakcyjnienie turystyki rowerowej, zostanie zrealizowana do końca 2020 r. W ramach Pomorskich Tras Rowerowych o znaczeniu międzynarodowym R-10 i Wiślanej Trasy Rowerowej R-9 (WTR) zostały przygotowywane projekty dwóch odcinków długodystansowych szlaków rowerowych.

Międzynarodowy szlak R-10 jest częścią europejskiej trasy wiodącej przez kraje basenu Morza Bałtyckiego. W województwie pomorskim prowadzi od Ustki do Krynicy Morskiej oraz do Kępek na granicy z województwem warmińsko-mazurskim. Z kolei Wiślana Trasa Rowerowa R-9 przebiega wzdłuż Wisły do granicy z województwem kujawsko-pomorskim. Trasy te prowadzą korytarzami europejskiej sieci Euro Velo. Długość obu tras wynosi około 670 km, z czego ponad 70 proc. to drogi utwardzone, asfaltowe, z kostki betonowej lub nawierzchni mineralnych typu Hanse Grand. Pozostałe 30 proc. to nawierzchnie szutrowe i gruntowe, które zapewnią optymalny i bezpieczny przejazd na rowerze turystycznym. Wzdłuż szlaków zostanie przygotowane ponad 80 miejsc postojowych o charakterystycznej i funkcjonalnej zabudowie, które w przypadku niekorzystnych warunków pogodowych zapewnią schronienie oraz umożliwią odpoczynek rowerzystom. Trasy rowerowe zostaną wybudowane w standardzie umożliwiającym uzyskanie certyfikacji Euro Velo. Znajdujące się w niej szlaki i trasy spełniają wysokie wymagania związane z komfortem, bezpieczeństwem podróży i dostępnością komunikacyjną. Przebieg Pomorskich Tras Rowerowych jest bardzo urozmaicony. Wiodą przez dziewicze lasy Północnych Kaszub i Słowińskiego Parku Narodowego i prowadzą również przez popularne nadmorskie kurorty np.: Ustkę, Łebę, Władysławowo czy Sopot.

Nadmorską trasą R-10 rowerzyści dojadą w tak atrakcyjne regiony jak Półwysep Helski czy Mierzeja Wiślana. Przebieg trasy R-10 umożliwi poznanie bogactwa kulturowego regionu i dynamicznie rozwijającej się aglomeracji trójmiejskiej. Natomiast Wiślana Trasa Rowerowa R-9 startuje w Gdańsku i wiedzie przez Żuławy Gdańskie. Podróżując nią można napotkać wiele znaków przypominających menonitów, dawnych osadników tych ziem. Jadąc dalej, wzdłuż wałów przeciwpowodziowych Wisły, również warto zobaczyć historyczne oznaki świetności tych terenów. Cyklista zobaczy jedyne w swoim rodzaju zabytkowe mosty kolejowe w Tczewie, a poruszając się Szlakiem Zamków Gotyckich warownię w Gniewie i Kwidzynie. Obydwie trasy zaplanowano tak, aby znajdowały się jak najbliżej ciekawych i wartych obejrzenia miejsc i obiektów. Głównym celem turystyki rowerowej jest podróżowanie drogami o dobrych, bezpiecznych i urozmaiconych nawierzchniach w atrakcyjnym rejonie.

Źródło: Materiały Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego

 

Różnorodność krajobrazu oraz rzeźby terenu sprawia, że Pomorskie to doskonałe miejsce do uprawiania turystyki rowerowej. Każdy znajdzie tu coś dla siebie: Kaszuby to wzgórza, na Żuławach dominują równiny, natomiast na Kociewiu i Powiślu występują obie te formy.

Przez północną część Kaszub, Ziemię Słupską, Trójmiasto i Żuławy  będzie prowadziła projektowana międzynarodowa trasa rowerowa R-10. Obecnie jej fragmenty  nadają się już do przejechania, jednak wciąż brak jest spójności w oznakowaniu całej trasy. Mimo to warto zapoznać się z terenami, przez które szlak będzie prowadził, bo przecież potencjał jest ogromny. Zobaczmy co ciekawego na trasie można zwiedzić, atrakcji turystycznych z pewnością tu nie zabraknie.

W pierwszej kolejności przedstawimy zachodnią część szlaku  R-10 ( w korytarzu EV 10 ) przebiegającą przez obszar Ziemi Słupskiej.

 Od granicy z województwem zachodnio – pomorskim trasa prowadzi korytarzem drogi wojewódzkiej 203 mijając kilka godnych uwagi wsi. W miejscowości Zaleskie zobaczymy ciekawy kościół z XVIII w. i usytuowany po sąsiedzku pałac, natomiast w Duninowie koniecznie zwiedzić trzeba mający średniowieczny rodowód kościół  pw. Matki Bożej Częstochowskiej.  Z okolic Duninowa planowane jest poprowadzenie łącznika do Słupska, który biec będzie przez malownicze wsie Krainy w Kratę. Poprzez połączenia z innymi szlakami rowerowymi ( np. Dolina Moszczeniczki czy Droga Książęca) dotrzeć można do stolicy Krainy w Kratę – Swołowa, gdzie zwiedzimy fascynujące Muzeum Kultury Ludowej Pomorza. Szczególnie interesujący dla rowerzystów jest tu szlak Pierścień Gryfitów, tworzący pętlę wokół Słupska, na trasie którego zwiedzimy liczne miejscowości obfitujące w przykłady zabytkowej architektury wiejskiej. Warto dojechać także do samego Słupska, miasta turystycznie bardzo atrakcyjnego z licznymi zabytkami (m.in. Zamek Książąt Pomorskich, gotycki kościół św. Jacka, średniowieczne mury obronne wraz  z bramami i basztami). Szlak główny  R-10 z Duninowa prowadzi jednak w kierunku Ustki – popularnego nadmorskiego uzdrowiska, odwiedzanego w sezonie letnim przez rzesze turystów. Po przeprowadzonym w ostatnich latach remoncie Ustka nabrała niezwykłego klimatu dawnego bałtyckiego kurortu. Wspaniale prezentują się przytulne uliczki z zabytkową, ryglową zabudową, port rybacki zawsze pełen kolorowych kutrów i rybaków, niewielka lecz urokliwa latarnia morska usytuowana u nasady spacerowego falochronu i usteckie plaże przyciągające turystów swoim śnieżnobiałym piaskiem. Ustka słynie nie  tylko z turystyki wypoczynkowej, bowiem jedną z najcenniejszych atrakcji są tu okazałe obiekty militarne usytuowane w nadmorskim lesie w zachodniej części miasta. To prawdziwa perełka dla amatorów popularnej ostatnio turystyki militarnej. Ustka w sezonie letnim niemal pęka w szwach, zatem wybierając się na wycieczkę rowerową warto przyjechać tu przed lub po wakacjach. Można wtedy naprawdę porządnie odpocząć, nacieszyć się spokojem i ożywczą morską bryzą. Z Ustki rowerzyści mogą dojechać do Słupska i dalej przez teren Parku Krajobrazowego Doliny Słupi wykorzystując w części oznakowany, bardzo atrakcyjny  szlak USBS.

Kontynuując wyprawę trasą R-10 udajemy się na wschód w kierunku osady Przewłoka, skąd wiedzie tzw. Szlak Zwiniętych Torów. Ten ciekawy szlak łączący Ustkę ze Smołdzinem, jest prawdopodobnie pierwszym w Polsce, który poprowadzony został nasypem nieczynnej linii kolejowej. Stanowi fragment międzynarodowej trasy rowerowej R10, biegnącej dookoła Morza Bałtyckiego. Szlak Zwiniętych Torów urzeka walorami krajobrazowymi i przyrodniczymi, prowadząc przez obszary chronionego krajobrazu, zahaczając również o otulinę Słowińskiego Parku Narodowego. Trasa jest oznakowana i zagospodarowana. Kilka tzw. stacyjek rowerowych stanowi zadaszone punkty odpoczynku dla turystów. Po drodze z Ustki do Rowów możemy zobaczyć kilka ciekawych ryglowych kościółków ( np. w Wytownie czy w Objeździe) lub nieco zboczyć ze szlaku i udać się do Orzechowa, Poddąbia lub Dębiny obejrzeć wspaniałe klify, zapewne jedne z najpiękniejszych na polskim wybrzeżu.

Ten odcinek szlaku R-10 kończymy w Rowach, niewielkiej miejscowości wypoczynkowej położonej u bram Słowińskiego Parku Narodowego.

 Do zobaczenia na szlaku!

Źródło i zdjęcia:

Logo-partner-pomorskie.travel